Gabrysia i Tomek.

    Zaczynamy sezon 2010! I to z grubej rury, dosłownie! Kumple Pana Młodego dali taki popis driftu ulicznego, że do końca życia tego nie zapomnę.  Co do pogody to sam nie mogę uwierzyć, że jeszcze tak niedawno świeciło słońce. Goście to osobny temat, życzę wszystkim parom takich atomowych ludzi na weselu. Dobrze, że nie było piwnicy pod nami bo pewnie skończyłoby się zapadnięciem podłogi. Szybki plener w dniu ślubu i cały dzień zleciał w błyskawicznym tempie. Podsumowując - głośno, tłoczno, lużno, szybko! Kilka klatek z tego wesela można obejżeć poniżej. Gabrysiu i Tomku, dzięki za dostarcznie wielu ciekawych i niezapomnianych przeżyć. WRRRRUUUUUM!:)

Tags: fotograf ślubny Jawor, fotografia ślubna Jawor, fotograf Jawor, zdjęcia ślubne jawor, jawor, sesja jawor

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież