Basia, Łukasz i ekipa z Trójmiasta.

Panna Młoda swojska dziewucha, prawie sąsiadka w porównaniu do Pana Młodego, który pochodzi z Sopotu. Żeby było śmieszniej to miałem wrażenie jakbym robił zdjęcia mojemu kumplowi Wołdze. Nieprawdopodobne podobieństwo tych dwóch osobowości.
To była moja kolejna para w tym roku, która wpadła na chwilę do Polski na swój własny ślub. Przyjechali, poimprezowali i odjechali ciężsi o kawałek złota na palcu. Zapraszam na streszczenie tego ślubu, wesela i pleneru.


























Tags: fotograf ślubny Jawor, fotografia ślubna Jawor, fotograf Jawor, ECMEN Jawor, zdjęcia ślubne jawor, jawor, kościół św. marcina w jaworze, sesja jawor, bolków, fotograf bolków, zamek bolków, sesja zamek bolków

Komentarze  

0 #1 karolina 2009-11-03 15:53
I ja tam byłam,miód i wino piłam.
Panie Jakubie zdjęcia są piękne.Załuję tylko ,że jak 18 lat temu brałam ślub to nie miałam takiego "czarującego fotografa"Pozdrawiam :)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież