Asia, Tomek i ulewa! - Fotografia ślubna Środa Śląska

Czas nadrabiać blogowe opóźnienia. Oto Asia i Tomek, bydgoscy Dolnoślązacy :). Gdy pojechałem do Środy Śląskiej na przygotowania i błogosławieństwo była słoneczna pogoda i nic nie zapowiadało niesamowitej ulewy w Zagórzu Śląskim gdzie odbył się ślub i zabawa. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, przynajmniej goście nie uciekli na zawnątrz i pelner odbył się na drugi dzień w zamku Grodziec.
No to lecimy ze zdjęciami.

Asia i Wojtek - Fotografia ślubna Szklarska Poręba

Tym razem więcej zdjęć z pleneru. Ale zanim do nich dotrzemy to chciałbym przedstawić samochód, dzięki któremu pobiłem rekord najwolniejszej jazdy, piękny Rolls-Royce z 1933 roku (www.limo.waw.pl). Jechałem za parą młodą spod kościoła w Roztoce do Hotelu Las pod Szklarską Porębą około 2,5h (jakieś 60 km).

Karolina i Tomasz - Fotografia ślubna Legnica

Ostatni weekend czerwca. I żeby nie było wyjątku, znowu padało. Na szczęście atmosferę podgrzewał Tomek i mokrego dnia nikt nie odczuwał. To właśnie na tym ślubie miałem małą przygodę z niewłaściwą salą, ale młodzi i rodzina okazali się wyrozumiałymi ludźmi. Ja natomiast czułem się głupio gdy przyjechałem pod salę a tam rodzice, państwo młodzi i wszyscy goście oczekujący na fotografa!!! SIC! Ta robota jest pełna niespodzianek.

Revers bawi, Kawa gra!

Post na świeżo. Kilka godzin temu wróciłem z wesela Asi i Tomka z Zagórza Śląskiego. Spotkałem tam moich starych - nowych znajomych. Zespół Revers z Zielonej Góry. Nasze pierwsze spotkanie było, a właściwie moje i basisty zespołu trzy tygodnie temu w Karczowiskach k. Legnicy. Wpadam na pustą salę, a tam przy stoliku siedzi jakiś uśmiechnięty gość i "szyje na basie". Pomyślałem sobie wtedy, że szykuje się niezłe towarzystwo przy stoliku, ale jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że jestem na niewłaściwej sali i "mój" ślub odbywa się kilometr dalej (skutek niewypełnienia szczegółowo umowy).
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wczoraj cały mokry (deszczowa sobota, jakaś norma w tym roku) wbiegam na salę przed parą młodą i znowu pojawia się uśmięchnięty basista.
Zespół rewelacja, ale mam złą wiadomość dla zainteresowanych par. Kończą swoją karierę na rynku ślubnym. Nie dlatego, że przestali się lubić i zespół się rozpada, ale wręcz przeciwnie. Poszli do przodu, nagrali płytę i teledysk z gorącymi laskami na plaży (wiem to ze słyszenia, bo klip będzie puszczany za kilka tygodni).
Teraz życzę im wszystkiego dobrego na nowej ścieżce kariery muzycznej. Być może już niedługo zespół Kawa (www.kawamusic.pl  - stronka ruszy za jakieś dwa tygodnie) będzie wyskakiwał mi z lodówki.


Marta i Maciej - Fotografia ślubna Legnica

23 maja 2009, piękna sobota, piękna para młoda. Zorganizowali sobie ślub w ciągu trzech miesięcy. Można by powiedzieć, że pełen spontan w dzisiejszych czasach rezerwacji terminów. Trochę sobie przy tym zleceniu pojeździłem. Ślub cywilny odbył się w Legnicy, a zabawa w Świebodzicach. Co prawda towarzyszyłem im tylko do pierwszego tańca, ale to wystarczyło aby poczuć klimat.

Z archiwum X

Właśnie sobie archiwizuję materiał z 2008 roku i przy okazji znalazłem zdjęcie, które pokazuje pomieszczenie w którym razem z orkiestrą i kamerzystą (jeden i drugi Mirek ma na imię) zostaliśmy umiejscowieni. Ach cóż to był za ślub:) Chłopaki pamiętacie, bo to chyba trudno będzie zapomnieć.