Heloł, heloł!
Pamiętacie jak kilka postów niżej pisałem o kosmicznych spotkaniach z basistą Adamem?
Pamiętacie, że pisałem coś o tym jak załoga z Zielonej Góry kończy z rynkiem ślubnym i nagrywa teledysk?
No to teraz można zobaczyć małe co nieco z przygotowań do teledysku:
Oraz efekt finalny:
Co prawda jest to zupełnie inna bajka muzyczna jaką osobiście preferuję, ale już dawno nie poznałem tak sympatycznej ekipy! Panowie, pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

