Archive for Styczeń, 2009

Chciałbym publicznie wyrazić wdzięczność za pomoc jakiej udzielił mi mój kolega z forum Nikona przy zrobieniu na mojej stronie www.jakubkoniak.pl formularza kontaktowego, dzięki któremu klienci mogą pisać maile bezpośrednio ze stronki. Mam nadzieję, że ułatwi to Państwu kontakt w sprawach usług fotograficznych. Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc kolego piwkoo. Tutaj można obejrzeć prace Łukasza.

Nowy rok, nowe oferty!

Styczeń 9, 2009

Szanowni klienci!
Z początkiem roku 2009 wprowadziłem trzy pakiety ślubne www.jakubkoniak.pl. Każdy zainteresowany szczegółami oferty otrzyma cennik po wysłaniu do mnie maila. Niedługo pojawi się również zakładka z kalendarzem, co ułatwi Państwu sprawdzenie wolnych terminów.

BLOG ROKU 2008 – KONKURS

Styczeń 4, 2009

W związku z tym, że zacząłem brać udział w każdego rodzaju konkursach to nie mogłem przeoczyć również tego. Na razie jest to etap kwalifikacji, ale gdyby się udało przejść dalej to będę potrzebował Waszej pomocy. Szczegóły podam jak się zakwalifikuję do dalszego etapu.

Koniec ery niezniszczalnej strony www.koziak.net. Prawdopodobnie w marcu już zniknie na dobre moja stara witryna. Pozstanowiłem przejść na bardziej przyjazny użytkownikowi portal “picasa web”. Plus jest taki, że będziecie mogli sobie komentować zdjęcia, oglądać w opcji slide show oraz zapisywać je na swoje dyski twarde. Od teraz fotki będą w takiej rozdzielczości, aby każdy z Was mógł je sobie wywołać w labie w formacie 10×15 cm. Dużym minusem jest bałagan, aczkolwiek wszystkie albumy są umieszczone wg dat. Tak więc możecie już teraz komentować ostatnie przeżycia sylwestrowe.
Zapamiętajcie nowy adres do moich galerii http://picasaweb.google.com/jakub.koniak !!!

Sylwester 2008/2009. Niezapomniane wspomnienia, które długo będą tkwiły w naszych głowach dzięki personelowi tego pensjonatu. Klimat tej nocy doskonale oddaje film Tarantino “Cztery pokoje”. Dwóch “kilerów” w roli głównej, Jerzy i Czesiu. Zastraszanie, upominanie, kłótnie i bijatyka z dozą nietuzinkowego humoru zrobiły z tej wyjątkowej nocy niebywały mix emocji.  Sam podjazd do tego pensjonatu zapowiadał już niezłą przygodę, ale to była rozgrzewka do tego co działo się później. Kilka zdjęć poniżej to zajawka większego materiału, który znajdziecie TUTAJ.